piątek, 2 kwietnia 2010

Barabasz

Już byłem blisko już łkałem tajemnie
Wierzyłem w Ciebie jak Ty wierzysz we mnie
Nagle zwątpiłem Nie wiem czy to prawda
że wciąż mnie kochasz za to że Cię szargam

Bo przecież jestem tylko zwykłym łotrem
kogoś zabiję kogoś żywcem dotknę
Niechaj przebaczy mi anioł porządku
że się ukrywam pośród ciemnych kątów

Ty mi odpuścisz swą krwią miłosierną
za mnie umarłeś inni umrą ze mną
I tak odkupię tylko swoją winę:
żyjąc po ludzku i po ludzku ginąc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz