wtorek, 1 czerwca 2010

Toto

Po co się rodzi, po co toto jest,
już lepszy w domu tresowany pies.

Pożytek żaden i nie można spać,
ani się napić, taka jego mać.

Bo toto płacze, skrzeczy i brudzi
i wstyd jest z toto iść między ludzi.

I karmić toto bez przerwy trzeba,
toto za małe, by coś użebrać.

Lepiej więc toto udusić, zgładzić,
a gdy się nie da, do klatki wsadzić.

Albo podrzucić gdzieś po kryjomu
i już bez toto wrócić do domu.

Spać wreszcie można i spokojnie pić
i tak jak człowiek znów po ludzku żyć.

Dzieciom życzę kochających, dobrych rodziców i normalnych domów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz