wtorek, 30 listopada 2010

Brodski

Pewnie przyjemnie dziś w Wenecji,
Pan tam pisał swoje pieśni,
Pana tam budziły dzwony,
Pan był tam zadowolony.

Lecz pan to znał lepiej niż my,
Gdy pod butami szron się skrzy,
Gdy tylko mróz i śnieg wciąż sypie.
Niech pan śpi ciepło, panie Josifie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz