wtorek, 12 lipca 2011

Spalić Jasieńskiego!

Bruno Jasieński, fot. autor nieznany
Jak podała „Gazeta Wyborcza” (Kielce), urodzony w Klimontowie poeta Bruno Jasieński przestał być patronem tamtejszego liceum. Zadecydowali o tym radni powiatu sandomierskiego na wniosek dyrektorki szkoły. Patronką liceum będzie teraz Urszula Ledóchowska, zakonnica i święta katolicka. Według pani dyrektor, cytuję za „Gazetą”, Jasieński nie jest dla młodzieży autorytetem.

No pewnie, że pani dyrektor i sandomierskim radnym Jasieński nie pasował. Bo po pierwsze, poeta, a jak wiadomo zwłaszcza poeci świętymi nie są. Po drugie, Jasieński nie dość że poetą, to jeszcze futurystą był, napisał jakiś „But w butonierce”, a nie np. „Rotę”. Po trzecie, był też komunistą, wyjechał do ZSRR i stamtąd nie wrócił. A to, że w czasie wielkiej czystki został rozstrzelany, można uznać za słuszną karę, po co się tam pchał? Ale to po czwarte jest najgorsze – ojciec Bruna miał żydowskie korzenie.

To oczywiste, że ktoś taki, z krwi i kości, daleki od świętej doskonałości, choć przy okazji męczennik, nie powinien być patronem szkoły.

Radni i pani dyrektor powinni pójść dalej i na rynku w Klimontowie spalić książki Jasieńskiego, tym bardziej że on sam się przyznał do spalenia Paryża, pisząc powieść „Palę Paryż”.

A tak serio – co za cholerna ciasnota umysłowa i kołtuństwo!

3 komentarze:

  1. Niektorzy ludzie mysla (jezeli mysla, bo dla nich samych lepiej byloby, gdyby to raczej wynik manipulacji... ale moze nawet nie....), ze obowiazuje na stanowisku kierowniczym zasada: przede mna pustynia a po mnie potop... Biedna ta szkola, jej historia, jej uczniowie, jej nauczyciele... Watpie aby byla to manifestacja przeciwko Bruno Jasieńskiemu, raczej manifestacja przeforsowania indywidualnej postawy religijnej, proba sily. Moglaby to byc Sklodowska czy moglby to byc Mickiewicz, nie wydaje mi sie, ze TAM byla jakas roznica... Przypominaja sie zmiany nazw miejscowosci, zmiany nazw ulic i ich przywracanie... slady zawirowan historycznych... albo jak tutaj - histerycznych. Wierze, ze po zmianie dyrekcji wszystko wroci do normy i bedziemy wycierac slady. Nie od dzisiaj wiadomo, ze historia, to zwykla karczemna dziewka.
    marta (http://uwaga-urefleksyjniam-sie.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja myślę, że Skłodowska nie mogła być, bo po śmierci męża miała romanse, no a Mickiewicz, to nie wiadomo, czy Polak, czy Litwin, a i krew żydowską tez miał w żyłach. Oni więc się nie nadawali. Został Papież-Polak, tylko że teraz imię Papieża jest wszędzie nadawane, dlatego najlepsza okazała się święta zakonnica. Świętej nikt się przecież nie czepi, że nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Liceum Krawieckie im. Yahwe? a na swieto patrona uczniowie na kleczkach do Mekki? Bo ostatecznie poziomu moze nie ma ale kierunek zawsze sluszny -)
    marta (ta sama co wczesniej)

    OdpowiedzUsuń