poniedziałek, 7 listopada 2011

Sekundnik

Czasami
zatrzymuję czas

przypadkowo
i niechcący

patrzę na cyferblat
a sekundnik
pod moim spojrzeniem
zmienia się
w martwe źdźbło

lecz nie ma w tym
prestidigitatorstwa
tajemnicy
metafizyki
fizyki kwantowej

nic z tych rzeczy

mój zegarek
to stworzenie niedoskonałe

upodabnia się do mnie

2 komentarze:

  1. Oto jestem
    uszoma i ręcoma
    zgnidzony do pozycji pionowej
    Ty mnie nie wybawisz
    ze snu "Nocy Listopadowej"

    OdpowiedzUsuń
  2. Poezja potrafi wspaniale tłumaczyć zjawiska niewytłumaczalne...i rozgrzeszyć nas z naszych niedoskonałości...:)))

    OdpowiedzUsuń