piątek, 26 kwietnia 2013

Piotrów Adamczyków dwóch. Wolę autora

Z dwóch Piotrów Adamczyków zdecydowanie wolę Piotra Adamczyka dziennikarza i pisarza, autora „Pożądania w szafie”, który nie tylko świetnie pisze, ale i fajny gość z niego jest. Poza tym, choć nie jest to główny czynnik decydujący o moim lubieniu go, publikujemy w tym samym wydawnictwie – Dobra Literatura

Natomiast aktora Piotra Adamczyka (który poza imieniem i nazwiskiem nie ma nic wspólnego z tamtym) nie trawię, mówiąc delikatnie. Robił wszystko, żeby nie kojarzono go papieżem Polakiem i mu się to udało, niestety. Zagrał już chyba wszędzie, z reklamami włącznie. Chopin był czyśćcem, potem aktor Adamczyk wybrał równię pochyłą prowadzącą do aktorskiego piekła. Teraz rola discopolowego piosenkarza w bankowej reklamie wydaje się wprost idealną dla niego. I mam nadzieję, że od tego ostatniego wizerunku się nie uwolni, choćby nawet zagrał samego papieża Franciszka.

A błyskotliwe „Pożądanie w szafie” Piotra Adamczyka, którego lubię, polecam jak najbardziej. Pisarze tym się różnią od większości aktorów, że wypowiadają się własnym tekstem.      

10 komentarzy:

  1. Piotra Adamczyka, ale nie tego, który grał papieża osobiście uwielbiam Muszę przyznać, że „Pożądanie w szafie” to jena z lepszych książek jakie przczytałam. Pozwoliła mi "wejść" do świata mężczyzny samotnego, błyskotliwego , wrażliwego, mającego dystans do siebie i mnóstwo genialnych pomysłów. Były momenty, że płakałam ze śmiechu, a jednocześnie czułam, że autor wylewa mi kubeł zimnej wody na głowę

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję serdecznie, i Tobie Aga, i Tobie, Grzesiu :)

    Piotrek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Piotrze,
      Dziś zaczęłam czytać tę książkę i i śmieję się w głos:-)) Sposób pisania przypomina mi trochę Pilcha, fajne poczucie humoru, świetna książka, proszę pisać więcej:-) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Dziękuję w imieniu Piotra, przekażę mu Pani opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo, takie opinie są zawsze motywujące, ta do tego stopnia, że w kwietniu powinna ukazać się moja kolejna książka:)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę na Twoją nową książkę, Piotrze! :)

      Usuń
  6. Panie Piotrze,
    W takim razie czekam na kolejną książkę z niecierpliwością:-)
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki tam ze mnie pan... Piotrek jestem :)

      Usuń
  7. Miło mi, Piotrku:-) Samotność nam doskwiera, wstydzimy się jej, jest źródłem naszych frustracji, niechętnie o niej mówimy a Ty piszesz o niej tak szczerze i zabawnie, że nie można się oderwać od Twojej książki. Pisząc o czymś, co z natury jest smutne robisz to w taki sposób, że bawisz czytelnika i wprawiasz go w dobry nastrój:-) Jeszcze raz pozdrawiam:-)
    Anka

    OdpowiedzUsuń