wtorek, 11 stycznia 2011

Jesteś moim pragnieniem pragnieniem mojego życia

Jesteś moim pragnieniem pragnieniem mojego życia
cokolwiek się wydarzy to jedno się nie zmieni
gdziekolwiek złożę głowę będziesz przy mnie kochanie
gdziekolwiek zasnę obudzisz się ze mną i we mnie

Najprostsze z moich wzruszeń to jest ziarno posiane
które kiedyś dojrzeje na białych polach wieczności
to co trwałe i wieczne cenniejsze jest niż złoto
rośnie między gwiazdami i nigdy nie przeminie

I pragnę cię prawdziwie ja nie mam innych pragnień
tobą jest każde dzisiaj które zmienia się w jutro
tobą jest moje życie i moje sny są tobą
jesteś moim pragnieniem pragnieniem mojego życia

9 komentarzy:

  1. To będzie bardzo dobry tomik, Grzesiu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki. Ale najpierw muszę go wydać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miło się czyta Twoje wiersze. Jakby z innej epoki naszego świata. Takiej, kiedy jeszcze się miało czas na wiersze. I na miłość. A z drugiej strony trafiłam tu dzięki najnowszej modzie, czyli przeczytałam link na facebooku. A swoją drogą to Hania Nosal robi Ci dobry PR.
    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  4. Komplementy są przyjemne, ale zarazem wprawiają mnie w lekkie zakłopotanie i nie jest to kokieteria z mej strony. A co do Hani - są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja znajduje w Pana wierszach Prostotę i Lekkość, której tak często nam w dzisiejszych czasach brakuje (specjalnie z dużej litery by podkreślić, że to dla mnie jak najbardziej walory :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Justyno, bo ja tak właśnie staram się pisać, żeby wiersz brzmiał prosto i lekko, a przy tym nie był banalny, naiwny, pretensjonalny i co tam jeszcze :). Cieszę się, jeśli mi się to czasami udaje...

    OdpowiedzUsuń
  7. owszem udaje sie Panu (wedlug mojej skromnej oceny :)...ciesze sie ze tu do Pana trafilam przez przypadek oczywiscie...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń