poniedziałek, 28 lipca 2014

Okładka „Białego Kafki”, wydanie drugie


Ilona Gostyńska-Rymkiewicz przygotowała projekt okładki drugiego wydania mojej powieści „Biały Kafka”. Jak zauważycie, jest to czysta grafika, bez żadnej fotografii, ale taka okładka mi się marzyła, trochę  w stylu lat 70. i 80. Fotografie są na większości wydawanych obecnie książek, dlatego chcieliśmy z Wydawcą, czyli Dobrą Literaturą, odejść od tego schematu.

A premiera drugiego wydania 24 września br.

piątek, 4 lipca 2014

„Biały Kafka”, wydanie drugie

24 września 2014 ukaże się drugie wydanie „Białego Kafki”, powieści, która w 2004 r. była moim prozatorskim debiutem. Książkę opublikuje teraz Wydawnictwo Dobra Literatura, a nowe wydanie będzie miało zmienioną okładkę, napisałem też do niego przedmowę. Informuję o tym wszystkim z nieskrywaną radością.     

sobota, 28 czerwca 2014

Wróciłem z nagrodą

W piątek 27 czerwca wybrałem się do Kieleckiego Centrum Kultury na uroczystość wręczenia nagród Kielc za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury w 2013. No i wróciłem z nagrodą I stopnia. Oprócz mnie nagrodą tego samego stopnia uhonorowani zostali aktor Teatru im. Żeromskiego Edward Janaszek, fotografik Janusz Buczkowski i poetka Zyta Trych.

Wśród nagrodzonych nagrodą II stopnia znalazł się Zdzisław Antolski, świetny poeta, z którym - podobnie jak z Edkiem Janaszkiem - znam się od lat.   

Fot. Krzysztof Krogulec

czwartek, 26 czerwca 2014

„Rok w rozmowie”, czyli wywiady z pisarzami (ze mną też)


Jarosław Czechowicz, który prowadzi bloga Krytycznym Okiem z recenzjami książkowymi wydaje książkę „Rok w rozmowie”. To trzynaście wywiadów, które Czechowicz przeprowadził z trzynastoma polskimi pisarzami: Kają Malanowską, Remigiuszem Grzelą, Piotrem Czerwińskim, Dawidem Kornagą, Jackiem Wanginem, Joanną Bator, Justyną Bargielską, Katarzyną Bondą, Ignacym Karpowiczem, Anną Janko i Ingą Iwasiów. 

W tym zacnym gronie znalazłem się również ja. Książka będzie miała premierę na początku września 2014 r.

niedziela, 15 czerwca 2014

Wiedeń i Brno 2014 – zdjęcia

Zdarzyło mi się po raz kolejny być w Wiedniu,  a także w Brnie. O ile o bohaterze „Drogi do Tarvisio” można powiedzieć, że podążał trasą, którą ją zaliczyłem kilkakrotnie, to teraz ja częściowo szedłem jego śladami. Chodzi mi zwłaszcza o wizytę w Muzeum Historii Sztuki.

Wróciłem zmęczony, ale zadowolony.
Na kawie w Brnie
Przed pomnikiem Goethego w Wiedniu
Przed wejściem do Muzeum Historii Sztuki
W Muzeum Historii Sztuki
Dzieła Caravaggia
Odpoczynek po zwiedzaniu
Tego dnia odbyła się też Wiedniu Parada Miłości. Pogodny i roztańczony tłum przebierańców przeszedł przez Ring. Poniżej kilka zdjęć z parady.
 
A na koniec restauracja Bach-Hengl w podwiedeńskim Grinzingu, gdzie serwują typowe austriackie żarcie (zjadłem) i młode wino (nie piłem) 

sobota, 7 czerwca 2014

Biografia Poświatowskiej

Wiersze Haliny Poświatowskiej – czytałem je wielokrotnie, ale o samej Poetce wiedziałem niewiele: tylko tyle, że pochodziła z Częstochowy, młodo owdowiała i od dzieciństwa zmagała się z chorobą serca, która doprowadziła do jej przedwczesnej śmierci. Teraz luki w mojej wiedzy o Poświatowskiej zostały uzupełnione dzięki książce Kaliny Błażejowskiej „Uparte serce. Biografia Poświatowskiej”.

Nie wiedziałem więc, że Poświatowska była operowana w Stanach Zjednoczonych, a po zabiegu spędziła tam jeszcze trzy lata, kształcąc się i podróżując. Że postanowiła wrócić do Polski akurat wtedy, gdy została przyjęta na prestiżowy uniwersytet Stanford. Że była pacjentką profesora Aleksandrowicza, który traktował ją jak córkę. Że już jako młoda (i piękna) wdowa miała wiele mniej lub bardziej poważnych romansów: z Jerzym Kosińskim (w ogóle go nie ceniła jako pisarza), Tadeuszem Nowakiem,  Stanisławem Grochowiakiem, także z szermierzem i aktorem. Że związawszy z zupełnie nieodpowiedzialnym człowiekiem próbowała popełnić samobójstwo… To tylko niektóre fakty z „Upartego serca”.       

To znakomita książka, a właściwe opowieść biograficzna. Jak podkreśla młoda autorka (i dziennikarka „Tygodnika Powszechnego”), jej praca nie ma ambicji naukowych, ma za to powieściową formę. Rzeczywiście czyta się to jak świetnie skrojoną powieść, ze świadomością, że to historia, jak i jej bohaterka, prawdziwa. Historia prawdziwa i przejmująca. I na pewno niesentymentalna, co jest dużym plusem.       

Błażejowska prowadzi nas przez kolejne lata krótkiego życia Poświatowskiej (zmarła w 1967 roku, mając zaledwie 32 lata). Życia, którego każdy dzień był darem od losu. Narracja jest tak skonstruowana, że mamy wrażenie, iż cały czas jesteśmy obok poetki i chwilami z trudem się powstrzymujemy, by nie wejść z nią w dialog i nie zawołać np. „Nie rób tego”. No i finał, który przecież znamy… Trudno się nie wzruszyć.

Piękna książka o pięknej i wspaniałej poetce.  

Kalina Błażejowska, „Uparte serce. Biografia Poświatowskiej”, Znak 2014, s. 367.  

piątek, 6 czerwca 2014

Piękno

Dama z mufką (1912), obraz  Edwarda Okunia, Muzeum Narodowe w Kielcach

Tyle razy cię widzę
a nie zauważam blizn
i pierwszych zmarszczek

Niczego od ciebie nie chcę
twoje piękno mi wystarczy

Jeśli nie opuści mnie
aż do mojej śmierci 
pozostanie wieczne

czwartek, 5 czerwca 2014

Wywiad dla Obsesji

Na stronach Magazynu Obsesje ukazał się wywiad, jaki przeprowadziła ze mną Klaudia Maksa. Zapraszam do czytania. Cały wywiad możecie przeczytać tutaj.

sobota, 17 maja 2014

Lubię Polańskiego

Lubię książki o ludziach, których lubię. Lubię tym bardziej, jeśli ich bohaterami są artyści i mniejsze znaczenie ma dla mnie, jakimi są (byli) ludźmi, jeśli są artystami wybitnymi. Oczywiście lubię wspomniane książki, jeśli są dobrze napisane.
  
Praca nad nową powieścią odciąga mnie trochę od czytania, ale tej lektury nie mogłem sobie odmówić. Chodzi o książkę niemieckiego pisarza i krytyka filmowego Paula Wernera „Polański. Biografia”. Przeczytałem, kiedy doszedłem do ostatniej strony, żałowałem, że się skończyła. Wszystko, o czym wspomniałem na początku, odnosi się do pracy Wernera . I rzecz nie tylko w tym, że życie Polańskiego jest jak gotowy scenariusz na pasjonujący, a chwilami dramatyczny film (zapewne kiedyś ktoś go nakręci) . Również w tym, że autor znakomicie dał sobie radę.

Niemiecki pisarz ze znawstwem, a przede wszystkim rzetelnie opowiada o życiu i twórczości Romana Polańskiego. Nie pomija najtrudniejszych chwil z życia słynnego reżysera, ale w tym, co pisze, nie ma niczego z plotkarstwa, są obiektywnie pokazane fakty. Werner omawia też wszystkie filmy Polańskiego, fabularne i dokumentalne, a także reżyserowane przez niego spektakle teatralne. I tutaj również nie jest bezkrytyczny, oprócz pomysłów świadczących o filmowym geniuszu reżysera, potrafi dostrzec słabości niektórych jego dzieł.

Poza tym to aktualna książka. Zaczyna się od dramatycznego dzieciństwa Polańskiego i jego harcerskich prób teatralnych, a kończy na areszcie domowym w Szwajcarii i ostatnich realizacjach filmowych, „Rzezi” i „Wenus w futrze”. Mam nadzieję, że jeśli ta biografia będzie wznawiana, autor będzie mógł ją uzupełnić o omówienia kolejnych filmów Mistrza.      

Paul Werner, „Polański. Biografia”. Przełożyli Anna Krochmal i Robert Kędzierski, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2014, s. 336. 

niedziela, 27 kwietnia 2014

W dzień kanonizacji

A gdy z tej wielkiej miłości
postawimy Mu tysiąc
albo dwa tysiące
pomników
i gdy już zabraknie wolnych ulic
placów szkół i przedszkoli
aby przykręcić tabliczkę
z Jego imieniem

wtedy staniemy zdziwieni
że cud się nie zdarzył
i nadal się
nienawidzimy

27.04.2014