czwartek, 8 kwietnia 2010

MTP

W południe zastyga życie Sklepikarze
zaciągają rolety i kładą się spać uciekając
przed słońcem Mężczyzna nie pierwszej młodości
odkłada książkę i chroni głowę w skąpym
cieniu parasola Kobieta o której myśli
jest daleko stąd w kraju jeszcze
bardziej gorącym niż ten Gdzie przeszłość
jest równie stara i martwa jak kamienie
Mężczyzna zastanawia się co właściwie tutaj robi
pośród hałaśliwego półnagiego tłumu
na wielkiej plaży Babel
Czasami dostaje esemesy które muszą
zastąpić rozmowy listy i smak jej ust
Nie spodziewał się że to go jeszcze dopadnie:
ten nagły ucisk serca suchość w gardle
smutna bezradność wobec rzeczy oczywistych
Mężczyzna szuka słów żeby nazwać to co czuje
lecz mimo że przeczytał setki książek nie przychodzi
mu do głowy nic innego jak Miłość Tęsknota Pragnienie
tak chyba to zna Chyba kiedyś to przeżył
Pisze więc na piasku MTP i szybko ściera napis
aby nikt nie dostrzegł że jest młodym chłopakiem
który pierwszy raz kocha i nie boi się śmierci

Wiersz nie był nigdzie publikowany

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz