niedziela, 24 kwietnia 2011

Z tęsknoty za Pragą

Myślę, że z tęsknoty za Pragą, ale także za Włochami i Wiedniem zacząłem pisać swoją powieść. Jednak za Pragą tęsknię najbardziej. Z tej tęsknoty poświęciłem jej jeden ze swoich wierszy. Nie wiem, czy jest dobry, ale go lubię, ponieważ jest o Pradze. A ponieważ na razie nie mogę do niej jechać, przenoszę się tam pisząc książkę. I uwierzcie, przynajmniej trochę pomaga.

I jeszcze przypomniałem sobie o teledysku INXS z tą cudowną piosenką:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz