piątek, 19 kwietnia 2013

Genealogia

Roman Kramsztyk „Koncert”  Fot. domena publiczna
Dziadka Mordechaja zabili Niemcy
jest teraz polnym kwiatkiem
na łące pod Treblinką

Ojciec Josek walczył we wrześniu
z niewoli uciekł na Syberię
zdążył pokochać bladą Rojzę
Razem umarli na mróz

Aaron nosi imię Adam
Nie pamięta wojny i rodziców
Leczy ludziom zęby Dużo podróżuje

Jego synowie są po matce blondynami
Mają dobry wygląd

gdyż Bóg bywa złośliwy 

Na zdjęciu obraz Romana Kramsztyka „Koncert” z 1918 r. Kramsztyk (1885-1942), polski malarz żydowskiego pochodzenia (sam uważał się za Polaka), w międzywojniu mieszkał na stałe w Paryżu. W 1939 przyjechał do Warszawy i tu zastała go wojna. Zginął w warszawskim getcie, zastrzelony przez własowca.    

1 komentarz:

  1. Podoba mi się ten wiersz
    Ach ileż to dzieci żydowskiego pochodzenia wychowało się "na polaka"... I choć to nikły procent z całej społeczności żydowskiej - to jednak procent najcenniejszy, uchroniony przed "ostatecznym rozwiązaniem"...
    Pozdrawiam
    Evan O

    OdpowiedzUsuń