czwartek, 24 listopada 2011

Odwyk

Wyznam wam szczerze, jak na spowiedzi,
Nawet jeżeli was to zniesmaczy,
Ale od dawna to we mnie siedzi:
Poetów mają w dupie Polacy.

Więc się czasami sam pukam w czoło,
Bo na cholerę są mi te wiersze.
Wiedzą to przecież wszyscy wokoło:
Pisanie wierszy jest niedzisiejsze.

Tak jak czytanie – zupełne passé,
Jednak wyłącznie to moja wina,
Nikt mi nie kazał, skoro jest to złe,
Lubić Herberta. I Jesienina.

I składać strofy głupio nocami,
Jakby mnie siłą do krzesła przykuł.
I myślę sobie, że wszystko na nic,
Po raz kolejny skończę na odwyku.

6 komentarzy:

  1. W dużej mierze masz rację, jednak na szczęście nie do końca. Większość Polaków rzeczywiście nie czyta wierszy, właściwie to....niczego nie czyta. Są jednak ludzie, którzy kochają poezję i nie mogą bez niej żyć. Zarówno ja, jak i wielu moich przyjaciół...blogowych i nie tylko, do tej grupy się zalicza. Chętnie czytamy poezję, bardzo często też sami piszemy...Myślę, że z myślą o takich ludziach warto robić swoje i porzucić myśl o odwyku. Pozdrawiam i życzę miłego dnia:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś, na starym blogu, napisałam post: Czy poezja jest nam potrzebna w życiu? Przesyłam Ci link, może zainteresują Cię odpowiedzi...

    http://genevieve-blog.blog.onet.pl/Czy-poezja-jest-nam-potrzebna-,2,ID364368403,n

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, Genevieve.
    To wiersz, nie artykuł prasowy, więc pewne uogólnienia są dopuszczalne, a czasami nawet wskazane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Grzesiu !!! Powiem Ci tak : TY musisz pisać wiersze ! bez TWOICH wierszy świat kręciłby sie bez trzymanki ... Pozdrowienia ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewa, z moimi wierszami też się kręci bez trzymanki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W ogóle bez poezji świat kręci się łatwiej ;)

    OdpowiedzUsuń